Projekty SPARK
Drugie warszawskie podejście do pobicia rekordu ludzi w Ikarusie - 17 maj 2008 - niestety nie zakończone sukcesem.
Pierwsza próba bicia rekordu 'upakowania' ludzi w autobusie marki Ikarus 280 zorganizowana przez nasze stowarzyszenie miała miejsce
podczas Juwenaliów 2007. Z powodu niewystarczającej liczby chętnych - 212 na wymagane do poprawienia wyniku ponad 303 - zmuszeni byliśmy
odnotować niepowodzenie.
Nie zniechęciło to nas jednak do zorganizowania kolejnego podejścia, tym razem w czasie Juwenaliów 2008. Mając na uwadze przednią zabawę
towarzyszącą wydarzeniu oraz zebrane doświadczenia nie mogliśmy nie spróbować jeszcze raz.
I tak, w sobotę 17 maja 2008r. o godz. 19:00 rozpoczęliśmy zmagania z mocno wyśrubowanym rekordem, bo wynoszącym aż 336 osób. Jego autorem
od dnia 14 maja 2008r. było miasto Słupsk. Do wnętrza 'naszego' autobusu o numerze taborowym 2070, podstawionego przez Miejskie Zakłady Autobusowe
Sp. z o.o. w Warszawie z minuty na minutę dosiadało się coraz więcej osób.
Niestety, codzienny tłok panujący w stołecznej komunikacji, skutecznie zniechęcił warszawskich studentów do ustanowienia nowego rekordu
liczby osób, które zmieściły się w Ikarusie, w efekcie czego druga próba jego pobicia w stolicy organizowana przez nasze stowarzyszenie
zakończyła się fiaskiem.
Do autobusu weszło 287 osób i mimo, że wewnątrz było jeszcze dostatecznie dużo wolnego miejsca, to kolejnych kilkaset kibicujących
- zachęcanych głośnymi okrzykami "Chodzcie do nas!", nie zechciało przyłączyć się do zabawy. Po raz kolejny wszyscy, którzy weszli do
środka bawili się świetnie, nie tylko dzięki wspaniałemu klimatowi wewnątrz Ikarusa, ale także dzięki wspaniałemu kierowcy.
Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękujemy i na pocieszenie pozostaje nam jedynie fakt, że udało się ustanowić rekord... wojewódzki!
Lokalizacja miejsca, w którym biliśmy rekord:
Na tyłach budynku Batorego 8 (budynek obok 'Stodoły') - na prawo od wejścia na stadion Syrenki.
Wyświetl większą mapę
Fotorelacja z przebiegu operacji "Ikarus" 2008:

Fot. 1.

Fot. 2.

Fot. 3.

Fot. 4.

Fot. 5.

Fot. 6.
A jeżeli masz w głowie dużo innych nietypowych (lecz wykonalnych :) pomysów to przyłącz się do nas!
